W poprzednim wpisie podzieliliśmy się z wami kilkoma sprawami, na które warto zwracać uwagę podczas samodzielnej instalacji rynien. Dziś kilka kolejnych wskazówek, które warto wziąć pod uwagę.

Za dużo łączeń

Miejsca, w których łączą się dwa odcinki rynny, to najsłabsze ogniwa w całym systemie rynnowym. To właśnie w tych miejscach najczęściej pojawiają się przecieki. A cieknąca z rynien woda, to uciekające z portfela pieniądze na wymianę uszkodzonego odcinka rynien. Najprostszym rozwiązaniem problemu z łączeniem rynien jest zastosowanie takiego rozwiązania, w którym takich połączeń będzie jak najmniej. Albo idąc krok dalej, sięgnąć po rozwiązanie, w którym wcale ich nie ma, czyli po rynny bezszwowe.

Pamiętaj o rurach spustowych

Sposób zamontowania rur spustowych oraz ich odpowiednia ilość to kolejny czynnik, który warto wziąć pod uwagę podczas wymiany rynien. Jeśli w naszym systemie zaplanujemy zbyt małą ilość odpływów z rynien przydachowych, podczas większych ulew woda będzie stać w rynnach, a czasami może się nawet przelewać. Newralgicznym punktem jest miejsce łączenia rury spustowej z rynną. Jeśli nie zadbamy o szczelne połączenie, bardzo łatwo możemy doprowadzić do zniszczenia w tym miejscu elewacji, a nawet struktury murów.

Taniej nie zawsze znaczy korzystniej

Jeśli decydujesz się na samodzielny montaż rynien, oszczędzasz pieniądze na opłaceniu robocizny. Warto przeznaczyć tak “zarobione” pieniądze na zakup dobrej jakości produktów, które posłużą ci wiele lat. Jeśli zdecydujesz się na montaż niskiej jakości rynien, to nie dość, że zmęczysz się podczas montażu, bo te najtańsze rynny zazwyczaj są słabo wykonane, często nie dobrze dopasowane, to z pewnością musisz się jeszcze liczyć z tym, że takie rynny nie przetrwają wielu sezonów. Na dobrej jakości materiałach zdecydowanie nie warto oszczędzać.

Ostrożnie podczas montażu

Montaż rynien musi być wykonany bardzo precyzyjnie – zwłaszcza jeśli decydujesz się na tradycyjne rozwiązanie, rynny łączone z odcinków. Podczas montażu bardzo łatwo uszkodzić, czy wygiąć rynnę, zwłaszcza plastikową lub aluminiową. Do najczęstszych przypadków uszkodzeń, zwłaszcza rynien aluminiowych, dochodzi podczas przestawiania drabiny lub po prostu, gdy spadają z drabiny lub dachu.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Nie zgrywaj bohatera. Nie każdy powinien wchodzić na dach, aby instalować rynny. Jeśli masz kłopoty ze zdrowiem lub po prostu lęk wysokości, nie powinieneś samodzielnie brać na siebie tak wymagającego projektu. Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się na wymianę rynien we własnym zakresie, koniecznie poproś o pomoc brata, sąsiada, szwagra lub kolegę. Chociażby do asekuracji drabiny, czy podawania elementów. Uwierz nam na słowo, nie ma to jak dodatkowa para rąk do pomocy!